Czasami, obserwując jakieś dziwne zachowania gości na S., staram się wywnioskować, co za tym może stać. Jakaś frustracja, która każe im obrażać mnie, gdy okazuje się, że nie jestem zainteresowana. Albo mizoginia w czystej postaci. Itp, itd.

Czasami jednak niczego nie mogę wywnioskować, tylko pytam w duchu „ale o co qrwa chodzi?” 😀

W minionych dniach odwiedzał mój profil, kilkakrotnie jakiś osobnik. Ze zdjęciem, krótkim opisem itd. Dowiedziałam się o tym, gdy w trzecim dniu jego wizyt u mnie, postanowiłam wejść, w końcu, do niego, by zobaczyć, kto mnie tak chętnie i regularnie wizytuje.

Weszłam, zerknęłam i nie byłoby w tym nic dziwnego (bo często zdarza się, że mam stałych oglądaczy, ale ani ja ich profilach nie znajduję nic ciekawego, ani oni mnie nie zaczepiają, więc nic się nie dzieje), gdyby nie to, że kiedy tylko weszłam, to delikwent zablokował mnie. Wrzucił na „czarną listę”.

I nie, nie był to nikt znajomy. Ktoś z Podkarpackiego, a ja tam nie mam żadnych realnych znajomych…

Cóż…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s