Kiedy porozmawialam sobie z Mamą, doszłam do wniosku, że właściwie powinnam cieszyć się, że dopiero teraz. Wszyscy w naszej rodzinie zaczęli kontrolować farmakologicznie ciśnienie, będąc o 5-15 lat młodszymi niż ja.

Myślę sobie, że ja po prostu kupiłam sobie trochę czasu moim zdrowym odżywianiem się i ruchem. I właśnie ten dodatkowy czas dobiegł końca.

Od wczoraj cieszyłam się, że chyba mnie uleczył sam kontakt z lekarzem – wczoraj i dziś rano miałam wyniki tuż powyżej prawidłowych. Nawet przestałam brać leki uspokajające.

Dziś wieczorem miałam już 160/100, więc moja radość szybko się skończyła :-/

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Jeszcze o nadciśnieniu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s