I wystarczy, żebym teraz była równie uparta i dominująca jak on, i twardo wyegzekwowała obietnicę, którą wczoraj otrzymałam.

Rozsądek jest zadowolony.

Tylko dlaczego jest mi tak smutno?

Reklamy

6 uwag do wpisu “I wystarczy

  1. mam dokładnie takie same odczucia jak Kuleczka. dla mnie ta historia i jego zachowanie nie były oznaką dominacji i uporu, tylko wręcz jakiejś „przemocy”, na zasadzie – upokorzę cię kolejny raz, sprawdzimy ile razy wytrzymasz i będziesz mi ulegać.
    i też smutno mi to czytać 😦

    Polubienie

    1. Dzieki, Ala, ale nie ma co dramatyzowac. To nie mialo okazji rozwinac sie w nic istotnego. Czuje smutek, ale to raczej z powodu żalu po utracie złudzeń i oczekiwań.

      Wiem, że nawet gdyby przyjechał, to po prostu poszlibysmy do łóżka, a zaraz potem i tak musialabym to skonczyc. Z tych samych powodow.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s